Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi longer1987 z miasteczka Łowicz. Mam przejechane 31285.90 kilometrów w tym 3138.14 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.97 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 84306 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy longer1987.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2011

Dystans całkowity:1007.47 km (w terenie 200.00 km; 19.85%)
Czas w ruchu:43:45
Średnia prędkość:23.03 km/h
Maksymalna prędkość:70.00 km/h
Liczba aktywności:28
Średnio na aktywność:35.98 km i 1h 33m
Więcej statystyk
  • DST 25.97km
  • Czas 00:55
  • VAVG 28.33km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Grzybobranie

Niedziela, 31 lipca 2011 · dodano: 02.08.2011 | Komentarze 1

Pobudka wcześnie rano. Zamier jechać na Tur do Pruszkowa z chłopakami z łodzi. Ale dupa blada pada i to całkiem nieźle. Więc wyjazd nie wypali. Ide spać. Pobudka koło 9. Nie pada. Ale cały czas pochmurno. Koło 3 dalej nie pada i już żałuje że się nie wybrałem do warszawki. No trudno sobie myślę.
Pozostało mi tylko przejechać się na grzyby. Na żwirowni jak zwykle w swoją miejscówkę koło jednej z plaż. Mimo żę pełno tam ludzi to chyba nikt się nie spodziewa, żę 5m obok są grzyby.
Pałno małych maślaków i prawdziwków. W torebce przybywa szybko. Po godzinie psikus, jak nie zmokłem na TDP to zmojne na Grzybach. Po 5 min już byłem całkowicie mokry. ALe ciepło to dobrze mogę się troche zmoczyć.
Za rok na pewno się na TDP wybiorę. Szkoda że teraz nie wyszło. A dla ekipy która się wybrała szacun wielki.


Kategoria 21km-40km, Deszcz, roo2


  • DST 58.74km
  • Czas 01:55
  • VAVG 30.65km/h
  • VMAX 47.00km/h
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Domaniewice

Piątek, 29 lipca 2011 · dodano: 02.08.2011 | Komentarze 0

Do Głuszycy wyjazd troszkę nie wypalił. A i pogoda w sumie też się nie złożyła.
W domu miałem numerek Filipa. Z racji nie jechania na maraton musiałem jakoś dostarczyć mu numerek. Na szczęście Maniek jechał więc wystarczył jazda do domaniewic. Na miejscu krótka pogawędka wszamanie jabłuszka które dostałem od mamy Mariusza. Kwaśnie niesamowicie było, ale dałem rade. Od Mańka za to dostałem grószkę co lubię najbardzie a przynajmniej lubiłem. Gruszka wydawała mi się bardziej kwaśna niż to jabłko. Ale zjadłem ile mogłem. Na odjezdne dostałem jeszcze jedną gruszkę żółtą tym razem ale już nie zkosztowałem. Do 3 razy sztuka ale poddałem się. I słusznie bo bym męczył tak samo jak poprzednie owoce ;)




  • DST 10.41km
  • Czas 00:34
  • VAVG 18.37km/h
  • VMAX 32.00km/h
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do pracy

Środa, 27 lipca 2011 · dodano: 02.08.2011 | Komentarze 0

Rano całkiem ładnie. Ale powrót już samochodem, padało.




  • DST 31.93km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:09
  • VAVG 27.77km/h
  • VMAX 37.00km/h
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na jerzyny

Wtorek, 26 lipca 2011 · dodano: 26.07.2011 | Komentarze 1

Cały dzień miałem ochotę na jerzynki, po pracy zadzwonił Mariusz i powiedział że też chce. Więc umówiliśmy się na miejscu. Udało mi się pół reklamówki nazbierać, a Mańkowi udało się pół zjeść tego co nazbierał.




  • DST 30.99km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:12
  • VAVG 25.82km/h
  • VMAX 55.00km/h
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lekkie kręcenie po maratonie

Poniedziałek, 25 lipca 2011 · dodano: 26.07.2011 | Komentarze 0




  • DST 50.65km
  • Teren 40.00km
  • Czas 01:54
  • VAVG 26.66km/h
  • VMAX 64.00km/h
  • Sprzęt Egoist
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zagnańsk ŚLR

Niedziela, 24 lipca 2011 · dodano: 26.07.2011 | Komentarze 3

Pobudka po 3godz snu. I w droge. Mariusz odbierał siorke z łowicza po weselu dzieki temu nie musiałem zasuwać do domieniewic. W łodzi o 6 a nawet troche wcześniej. I czekanie chwilkę pod sklepem Maxxbike na Narutowicza. Pierwsi pojawiają się punktualnie a za nimi następni. Pakujemy się i wyjazd. Rowery w busie i 8 osób na dwa samochody. Fajna opcia jest z kim pogadać.
Na miejsce docieramy bez większych przeszkód.
Dużo czasu na oporządzenie się. I obiazd kawałka trasy. Fajnie bo końcówka to zjazd.
Kawałek po 11 ruszamy asfaltem, mocne tępo ale i tak dużo osób się utrzymuje. Po wieźzie w teren masakra, krzyki i przekleństwa sam kilka posłałem odruchowo. Ludzie jak zwykle się pchają na początek a później klops. Górka i paraliż kończyn dolnych. Schodzili spadali z roweró, nie było gdzie wyprzedzać. Spora strata już na sam początek. Ale później się rozluźniło. I możńa było zacząć wyprzedzać Nagle rozjazd. I chwila zawachania w lawo family prosto master a w prawo fit. Spoko ocknołem się co jest co i w prawo. Spora przepaść do zawodników prze demną ale dobrze noga podaje i dochodze ich, ale nie łapią się na koło jade dalej. Cieżko bo szybka trasa po kamieniach bruku i błocie. Na 14km doganiam grupkę z któa już do końca jade. Jest nas w pewnym momencie 10. Ale gdy przyspieszamy odpadać zaczynają kolejno, odziwo nie ja. Dopiero na końcu na łące wpadam w błoto i wózek jakoś dziwnie do góry podskoczył i musiałęm stanąć, a później w błocie trawiastym nie mogłem ruszyć. Odjechało mi 5 i już do mety tak zostało. Za szybka trasa żebym mógł ich dogonić.
Przez te błotko straciłem 3 miejsce w kategorii. Nie czułem zmęczenia i spokojnie bym dał rade wyprzedzić 3. Przez większość trasy ja prowadziłęm. Ale spoko następnym razem postaram się lepiej żeby mi nic nie przeszkodziło.
16open na 187
4kat na 60




  • DST 7.66km
  • Czas 00:20
  • VAVG 22.98km/h
  • VMAX 32.00km/h
  • Sprzęt Egoist
  • Aktywność Jazda na rowerze

Test

Sobota, 23 lipca 2011 · dodano: 26.07.2011 | Komentarze 0

Zmiana łańcuch na stary dłuższy ponieważ po wymianie przerzutki na xt z długim wózkiem stary łańcuch był za krótki.


Kategoria 0km-20km, Egoist


  • DST 24.04km
  • Czas 00:55
  • VAVG 26.23km/h
  • VMAX 38.00km/h
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Piątek, 22 lipca 2011 · dodano: 26.07.2011 | Komentarze 0




  • DST 66.29km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:16
  • VAVG 29.25km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zmęczenie kończyn dolnych

Czwartek, 21 lipca 2011 · dodano: 21.07.2011 | Komentarze 0

Dzisiaj początkowo jakoś się nie mogłem przemuc 35km jechało mi się strasznie. Nogi takie jakieś nie swoje. Obolałe, niechętne do współpracy. Pomyśłałem nawet że sobie dzisiaj odpuszcze i kawałek za bolimowem wiechałem szosówką w las, bo zawsze miałem ochtę zobaczyć co tam jest, tak zachęcająco jedna z dróżek wyglądała no i w sumie się nie pomyliłem. Nawet szosówką się da jechać. Cały czas jedzie się wzdłuż drogi bolimów skierniewice, jakieś 5km. Troche porozciągałem się w między czasie oganiając się od komarów i pajęczyn.
Ale do skierniewic dalej słabość. Na Mokrej Prawej odpuściło. I byłem ździwiony, że aż tak bardzo bo średnia wachała się w okolicach 36km 40km aż do samego łowicza. Wyjeżdzając z lasu miałem ledwo 25śr, a koło domu już ponad 29śr. Fajnie by było jak by tak cały czas można.




  • DST 20.62km
  • Czas 00:49
  • VAVG 25.25km/h
  • VMAX 41.00km/h
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Środa, 20 lipca 2011 · dodano: 20.07.2011 | Komentarze 0