Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi longer1987 z miasteczka Łowicz. Mam przejechane 31285.90 kilometrów w tym 3138.14 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.97 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 84306 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy longer1987.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Grudzień, 2010

Dystans całkowity:b.d.
Czas w ruchu:19:22
Średnia prędkość:-
Maksymalna prędkość:67.20 km/h
Liczba aktywności:23
Średnio na aktywność:0.00 km i 0h 50m
Więcej statystyk
  • Czas 00:38
  • Temperatura -3.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bieganie

Piątek, 31 grudnia 2010 · dodano: 31.12.2010 | Komentarze 0

Nadszedł dzisiaj dzień sprawdzianu. Zawody biegowe w Łodzi na Arturówku czyli 26 bieg sylwestrowy. Czyli tradycja nie mała. Na miejscu zjawiliśmy się z Mańkiem dość wcześnie bo koło 10. Ale jakiegoś za specjalnego tłoku nie było. Ale to nie trwało długo i po kilkunastu minutach juz nie było gdzie stanąć. Przyjechało 458 zawodników amatórów zawodowców w tym 65 kobiet. Czyli jak na warunki pogodowe spora pokażna grupa. Start miał być o 11:30 kawałek w górę za mostkiem między stawami. Bardzo fajne miejsce i super do treningów ze wzgledu widokowychh i wzniesień które są w całym lesie dość liczne i nie dla każdego łatwe do pokonania. Pewnie wielu się o tym przekonało na maratonie Mazovia kiedy były rozgrywane tam zawody MTB.
Ustawiłem się najbliżej początku jak tylko mogłem ale jek siedzia krzyknął że szykowac się do startu momentalnie pojawiła się przedemną grupa. Tak duza że do początku już nie miałem 1m tylko 7. Start i zaczeło się przepychanie początkowa nie mal nie nadepnałem na zawodnika przed sobą taki ścisk był. Ale po chwili zaczeło się przejaśniać i można było wyprzedzać slalomem między ludzmi i poboczem (czyli po gęstym śniegu). Do poowy biegło mi się bardzo dobrze ale dogonił mnie Waleń i miałem chwile zwątpienia ale po krótkim czasie odzyskałem siły i zaczołem go gonić. Ale przewaga którą uzyska wystarczyła mu do końca. Nie udało mi się go do gonić.
Mańka natomiast z założenia nie miałem po co gonic bo on sie wyrwał na samym poczatku i tylko kuz po nim na trasie został.
Na samym końcu pusciłem niezłego sprinta jak bym na setkie miał biec i udało mi się kilka osób wyprzedzić i efektownie wpaść na mete. Na której dostałem dyplom i medal (każdy dostawał ;))
Miejsce 120/393
Czas 00:38:52
Czas zwycięzcy 00:25:11 jak dla mnie nie możliwy do osjągniecia.
Zwycięzca spytany o dalsze plany wspomniał że może na olimpiade wpadnie ;)
Ogułem założenie spełnione być w połowie a wyszło nawet lepiej.
Gdyby nie bul kostki i buty nietrzymające się oblodzonego podłoza było by zaj.super ;)
Impreza bardzo fajna. Wpisowe 0zł
Pamiątkowy medal i dyplom
I w losowaniu podkoszulka na karła 166cm( gdzie tam mu do mnie).
Byle takich imprez więcej.




  • Czas 01:30
  • Temperatura 21.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Siłownia

Czwartek, 30 grudnia 2010 · dodano: 30.12.2010 | Komentarze 2

Miałem dzisiaj pojeździć na trenażeże ale Maniek napisał, że idzie na siłownie. Więc postanowiłem, że nie będę bezczynnie kręcił w miejscu i też pujde. Mieliśmy się spotkać na miejscu ale Marjusza zatrzymała prac. Więc zaczołem sam , a na siłowni żywej dyszy nie było jak przyszedłem nawet światła się nie paliły, pewnie żeby prad oszczędzać. Dopiero po 20 minutach zjawiła się pierwsza osoba. I stopniowo przybywało tych osób jak mrówek. Gdy wychodziłem było ich już 15 na tak małej siłowni to pomieszanie z poplątaniem, i nie wiadomo gdzie usiąść żeby nie przeszkodzić komuś. Ale ja na szczęście zdążyłem zrobić wszystko w spokoju.
A robiłem wszystko co się dało na nogi robić i troche barki i klatke. Wyliczanki robić nie będę bo nie wiem jak to się fachowo nazywa wszystko ale jak ktoś czytał biblie kolaża górskiego to pewnie wszystkie te ćwiczenia widział tam. O dziwo nie uroniłem ani kapki potu mimo że przechodziłem systematycznie od ćwiczenia do ćwiczenia.
Ta moja domowa siłownia odziwo coś poniekąd musi dawać. Bo pierwszym razem przy tych samych ćwiczeniach nieźle się zmęczyłem. A dzisiaj w sumie żeby nie jutrzejszy bieg sylwestrowy to jeszcze bym został.


Kategoria Siłownia


  • Czas 00:49
  • Temperatura 24.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Siłownia

Środa, 29 grudnia 2010 · dodano: 29.12.2010 | Komentarze 0

Dzisiaj miałem iść na siłownie na Osir ale nastąpiła mała zmiana planów. Czyli wielka akcja przenoszenia rybek do nowego większego akwarjum tzn.300l bo stare troszke się przejadło. Początkowo wydawało się ogromne ale po pewnym czasie zaczeło maleć w oczach. I zapadła decyzja o kupnie większego. Ale znów mam wrażenie, że i to jest małe, ale to już ostateczna wersja i się pewnie długo nie zmieni bo sufit raczej więc może nie wytrzymać niż 400pare kg. Bo tyle gdzieś waży cała konstrukcja. Rybki wydają się być zadowolone już się wszystkie oswoiły z nowym otoczeniem. Przynajmniej na takie odziwo wyglądają. Myślałem że trudniej im będzie ogarnąć nowe warunki.
Ale wieczorem nie mogłem wytrzymać i coś musiałem zrobić ze sobą.
Więc złapałem za sztange.
Przysiad 6x30
Skłony 7x30
Brzuszki 6x30
Do przysiadów musze założyć wiekszy ciężar bo teraz czuje że nawt 30 powtórzeń nie jest w stanie mnie zmęczyć.
Trochę cieżej będę miał wrzucać to nad siebie ale dodatkowy wysiłek nie zaszkodzi.


Kategoria Siłownia


  • Czas 00:54
  • Temperatura -9.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bieganie

Wtorek, 28 grudnia 2010 · dodano: 28.12.2010 | Komentarze 0

Zeby nie brat to bym pewnie coś innego robiłe, ale dałem się namówić jak wspomniał o bieganiu byłem ciekaw jak moja noga. Z początku troche bolała ale czym dłużej tym bardziej. Bul nawet sie powiększał zależnie od strony z której biegłem po asfalcie. Od dawna wiadomo że polskie drogi nie są idealne ta też się do nich zalicza. Asfalt ma lekki przechył z każdej strony. Może dla tego żeby woda spływała na środku pola ;) a może tak musiało być. Jak biegłem lewą stroną noga bolała jak przechodziłem na prawo żeby ominąć samochód jadący z naprzeciwka to rwała i to całkiem porządnie. Coś koniecznie po nowym roku musze z nią zrobic. Może też ją zoperuje. To całkiem fajne i boli tylko przez chwile. A ile wolnego sie ma później. Ał ;)
10,19km
00:54:29


Kategoria Bieganie


  • Czas 00:26
  • Temperatura 25.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Siłownia

Poniedziałek, 27 grudnia 2010 · dodano: 27.12.2010 | Komentarze 0

Dzisiaj tylko przysiad i brzuszki. Trening bardziej na wytrzymałość czyli bardzo wolne powtóżenia, żeby zmusić ciało do jak najwiekszego wysiłku.
przysiad 4x20
brzuszki 4x40
Jutro w godzinach porannych planuje zrobić przebierzke na świerzym powietrzu. Zobacze jak moja noga czy nadal nadaje się tylko do lekarza czy polepsza się jej.


Kategoria Siłownia


  • Czas 00:43
  • Temperatura 24.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Siłownia

Niedziela, 26 grudnia 2010 · dodano: 26.12.2010 | Komentarze 0

Coś na siłe ;)


Kategoria Siłownia


  • Czas 00:56
  • Temperatura -5.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bieganie

Niedziela, 26 grudnia 2010 · dodano: 26.12.2010 | Komentarze 0

Na reszcie robi się odpowiednia pogoda, na to żeby częściej wychodzić na trening z domu. Pada lae to już nie deszcz tylko śnieg i w miare chłodno. Nic już nie topnieje jedynie na twarzy sopla zaczynają się robić ;). Dzisiaj wszystko by było fajnie żeby nadal kostka mnie nie bolała. Każde stąpnięci sprawiało bul. Będę musiał chyba się udać do lekarza. Nie jest to zwłykłe nadciągniecie ścigna raczej bo już by przestało boleć. Teraz ważą się losy czy wystartuje w biegu sylwestrowym jak będzie tak bolało. Ale pewnie jak znam siębie, żaden bul nie przeszkodzi mi w tym. Konswkwencje będę rozważał po.
9,81km
10,5śr


Kategoria Bieganie


  • Czas 00:25
  • Temperatura 25.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Siłownia

Piątek, 24 grudnia 2010 · dodano: 24.12.2010 | Komentarze 0

Tak z nudów nie mogłem sie oprzeć żeby jeszcze czegoś dzisiaj nie zrobić. Więc padło na brzuszki. Musze trochę wzmocnić mięśnie brzucha bo w sezonie dawały o sobie znać na niektórych maratonach.
6x40


Kategoria Siłownia


  • Czas 01:02
  • Temperatura 25.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trenażer

Piątek, 24 grudnia 2010 · dodano: 24.12.2010 | Komentarze 0

Dziś miałem pobiegać, ale za oknem pogoda nie zachęcająca do biegania i chwilowe w miarę ulewne deszcze. Straszna pogoda na święta się zaczyna. A powinno śnieżkiem troszke posypać, zupełnie inny klimat by był. No ale cóż jak pada to pozostaje tylko troche pokręcić na trenarzeże. Bo siłownia była ostatnio 2 razy pod rząd. Dzisiaj podobnie jak i ostatnim razem duża kadencja ale bez licznika i w sumie bez niego całkiem dobrze mi się kręci. Jakoś tak troche szybciej. Może dla tego, że nie trzymam sie ustalonej prędkości tylko pedałuje na tyle i w danej chwili mam siły. Może to troche lepsze rozwiązanie.

Wesołych Świąt!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Kategoria Trenażer


  • Czas 00:48
  • Temperatura 25.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Siłownia

Środa, 22 grudnia 2010 · dodano: 22.12.2010 | Komentarze 0

Po treningu na trenarzeże nie byłem zbytnio zmęczony. Tak więc jeszcze nie chciałem kończyć dnia treningowego, zacząłem bawić się cieżarkami. Tak można je nazwać bo na razie z gwoździem w ręku nie moge nic więcej robić tylko lekkie rzeczy do dźwigania pozostają. I tak w sumie aż do końca stycznia aż mi go usuną.
Pozostaje tylko wegetować ;)


Kategoria Siłownia