Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi longer1987 z miasteczka Łowicz. Mam przejechane 31285.90 kilometrów w tym 3138.14 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.97 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 84306 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy longer1987.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2012

Dystans całkowity:1606.52 km (w terenie 77.50 km; 4.82%)
Czas w ruchu:58:09
Średnia prędkość:27.63 km/h
Maksymalna prędkość:57.00 km/h
Suma podjazdów:3511 m
Maks. tętno maksymalne:181 (91 %)
Maks. tętno średnie:170 (86 %)
Suma kalorii:29074 kcal
Liczba aktywności:42
Średnio na aktywność:38.25 km i 1h 23m
Więcej statystyk
  • DST 10.18km
  • Czas 00:39
  • VAVG 15.66km/h
  • VMAX 20.00km/h
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Sobota, 31 marca 2012 · dodano: 04.04.2012 | Komentarze 0

Padało powrót samochodem.




  • DST 21.89km
  • Czas 01:01
  • VAVG 21.53km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Piątek, 30 marca 2012 · dodano: 04.04.2012 | Komentarze 0




  • DST 20.40km
  • Czas 00:47
  • VAVG 26.04km/h
  • VMAX 41.00km/h
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Czwartek, 29 marca 2012 · dodano: 04.04.2012 | Komentarze 0




  • DST 68.70km
  • Czas 02:45
  • VAVG 24.98km/h
  • VMAX 44.00km/h
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do pracy i po Warszawie

Środa, 28 marca 2012 · dodano: 04.04.2012 | Komentarze 0

Trochę Warszawki zwiedziłem. Nocą jest super oświetlona i można się rozmarzyć. Jazda między samochodami sprawia wielką przyjemność. Targówek-Ursynów-Ochota-Śródmieście


Kategoria 61km-80km, roo2


  • DST 69.05km
  • Czas 02:06
  • VAVG 32.88km/h
  • VMAX 55.20km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • HRmax 162 ( 82%)
  • HRavg 127 ( 64%)
  • Kalorie 1471kcal
  • Podjazdy 115m
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Spotkanie timowe

Środa, 28 marca 2012 · dodano: 29.03.2012 | Komentarze 0

Dzisiaj wybrałem się do Warszawy na spotkanie timowe. A żeby nie tłuc się pociągiem postanowiłem, że po pracy pojadę rowerem. Akurat piękna pogoda. Wiatr sprzyjający. Skończyłem o 14. Więc w drogę. Do Sochaczewa boczny wiaterek. Na obwodnicy troszkę, źle skręciłem poniewarz uczepiłem się ciągnika i nie widziałem znaku na Warszawe. Ale tylko kawałeczek przejechałem.

Kolano coś mi nie odpuszcza i pobolewa od czasu do czasu. Dla tego dzisiaj jazda rekreacyjna.

Kawałek za Błoniem masakra. Dwa samochody roxbitr i jeden motocykl. Motocyklista nie dał rady. Samochód trchę go przeciągnoł po asfalcie. Masakrycznie to wyglądało. To już drugi smiertelny wypadek który widzę w ciągu 3 dni i jeszcze na tej samej drodze tylko w innym miejscu.
Trzeba jeszcze więcej wysepek i zwęrzeń pobudować na Poznańskiej to będzie napewno bezpiecznie. To właśnie ten co projektował tąę drogę powinien leżeć pod samochodem. Szkoda słów.

Od Ożarowa korki i przeciskanie się między samochodami. Warszawa Sródmieście koniec treningu rekreacyjnego. Dalej jeszcze wolniej na Targówek do Gravitana fitnes klubu gdzie odbędzie się spotkanie.

Widok na centrum © longer1987


Kategoria 61km-80km, roo2


  • DST 25.29km
  • Czas 00:56
  • VAVG 27.10km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Wtorek, 27 marca 2012 · dodano: 04.04.2012 | Komentarze 0




  • DST 23.59km
  • Czas 00:54
  • VAVG 26.21km/h
  • VMAX 57.00km/h
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Poniedziałek, 26 marca 2012 · dodano: 04.04.2012 | Komentarze 0

Do Jarka zostawić koło do centrowania.




  • DST 28.93km
  • Czas 01:05
  • VAVG 26.71km/h
  • VMAX 37.00km/h
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Żwirownia

Niedziela, 25 marca 2012 · dodano: 25.03.2012 | Komentarze 0

Pomysł ognisko, miało być kilka osób ale wreszcie się wszystko wyłamało i zostałem ja i Maniek. Ja wziołem tylko 2 browarki bo na kiełbaskę nie miałem ochoty.
Akurat nam się pofarciło i nie musielismy rozpalać ogniska tylko dołączyliśmy do jakiejś grupki nieznajomych którzy podtrzymywali ogień przed zgaśnieciem zostawiony przez kogoś ;)

Posłuszna psinka © longer1987

Żwirownia już bez lodu © longer1987




  • DST 67.37km
  • Czas 02:19
  • VAVG 29.08km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • HRmax 168 ( 85%)
  • HRavg 142 ( 72%)
  • Kalorie 1918kcal
  • Podjazdy 346m
  • Sprzęt Roo2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Podjazdy

Niedziela, 25 marca 2012 · dodano: 25.03.2012 | Komentarze 0

Dzisiaj brak siły na podjazdach. Oddech prawi, że w normie. Ale nogi takie zmęczone, że nie miały siły kręcić pod górkę.

No i do tego dzisiejsze wiatrzysko, żeby nie Mariusz połowy tych km bym pewnie nie zrobił. Samemu by mi się nie chciało i za ciężko by było.


Kategoria 61km-80km, roo2


  • DST 47.13km
  • Teren 40.00km
  • Czas 01:56
  • VAVG 24.38km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • HRmax 181 ( 91%)
  • HRavg 170 ( 86%)
  • Kalorie 2223kcal
  • Podjazdy 217m
  • Sprzęt Egoist
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poland Bike Legionowo

Sobota, 24 marca 2012 · dodano: 24.03.2012 | Komentarze 0

Dzisiaj wreszcie nareszcie upragniony pierwszy start w tym roku. Wybrałem się z Mariuszem i jego młodszym bratem. Wyjazd o 7. Na miejscu po 9 troche. Pozałatwiać wszystko. I gadulec ze znajomymi. Bo przecież w sumie to całą zimę się nie widzielismy.

Na starcie mocna obstawa. Rękawek, Piasecki, Pepla, Mioduszewski, Jusiński i spor innych harpaganów. No i Maniek ;)

Główne atrakcje to Paula Gorycka i Joanna Jabłczyńska nono ;)

Starte kilka min po 12. I znowu wszystko się rwie na zabuj. Nie ma to jak w górach "każdy sobie rzepkę sam skrobie" a tu jak odpadniesz na początku to później już nie ma co.
Początkowo udawało mi się jechać w pierwszej grupce ale później osłabłem i odpadłem albo po prostu oni przyspieszyli.
Trasa całkiem fajna jak na okolce. Sporo podjazdów ale piaszczystych niejdnokrotnie.
I jak zwykle na początku sezonu ciężko mi jest się utrzymać na kole innym. Ale mimo to jade cały czas z nimi tylko musze sam pracować. Wolno przyspieszam po wyjściu z zakrętów. Ale to minie w dalszej części sezonu.

Na jednym singlu uderzam w pienik pedałem i cętruję kło, ale daje się dalej jechać. Na mętę wpadamy w kilka osób ale niestety ja na końcu. W końcówce był singiel i nie dało się wyprzedzać.

Miejsce gdzieś w okolicy 20, nie wiem dokładnie bo nie ma nadal wyników w necie. Jest lipa.

W tym sezonie poczynając od dzisiejszego startu jeżdzę w zespole Vitesse Gravitan MTB Team. Dzisiaj jeszcze start w starych ciuszka ale od Otwocka już w nowych barwach.

Piękna pogoda, już w krótkich gaciach © longer1987


Kategoria Egoist, Maratony MTB