Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi longer1987 z miasteczka Łowicz. Mam przejechane 31285.90 kilometrów w tym 3138.14 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.97 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 84306 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy longer1987.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Łyżwy

Dystans całkowity:b.d.
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:23.00 km/h
Liczba aktywności:7
Średnio na aktywność:0.00 km
Więcej statystyk
  • Czas 02:28
  • VMAX 19.00km/h
  • Temperatura -3.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Łyżwy, większy kawałek lodu

Sobota, 26 lutego 2011 · dodano: 26.02.2011 | Komentarze 0

30.45km
Cały tydzień planowełem ten dzień. W tygodniu jakoś nie miałem chęci po pracy i nic nie trenowałem. Ale dzisiaj wstałem wcześnie rano nie zmęczony pomimo wczorajszego czyszczenia nerek ;). Zjadłem i ruszyłem w poszukiwaniu nowego lodowiska, stare już jest stare i nie jest takie jekie było. Mówiąc prościej znudziło mi się.
Kilka dni temu przejeżdzałem koło starej cegielni i wypatrzyłem tam kawałek lodu, może jakiś 1ha lodu. Ale po drodze trafiłem na bardzo podobne i postanowiłem zostać i w sumie słuszna decyzja bo do tamtego miałem jeszcze z km.
Zabrałem się za odśnieżanie ale już nie całości tylko paska po którym później jeździłem. Zajeło mi to jakieś 45min i nieźle się przy tym namachałem. Jak bym chciał całe odśnieżyć to pewnie ze 3h by mi to zajeło. Ale pod śniegiem lud nie będzie tak szybko topniał więc później jeszcze jak by ciepło przysżło będzie można jeszcze troche pojeździć.
Postawiłem sobie od razu cel czyli 30km który w pełni zrealizowałem z lekkim zapasem sił. Lud pierwsza klasa z lekkimi podjazdami i zjazdami. A to dla tego, że woda wsiąka pod lodem i lud opuszcza się po woli tworząc fałdy. Dodatkowe utrudnienie które nieznacznie zwiększa wysiłek.

Zaraz tu będzie lodowicho © longer1987

I oto właśnie ono © longer1987

Śnieżek © longer1987

Skrzyzowanie © longer1987

Moje łyżwy © longer1987

Batoniki z biedronki może i są dobre i dają troszke energi ale na bardzo krótko, a po dawdze Mleka zagęszczonego słodzonego dostaje niesamowity zastrzyk energi. Tubka spokojnie wystarczy na trening.
Energia w tubce, steryd dający niezłego kopa ;) © longer1987


Kategoria Łyżwy


  • Czas 01:00
  • VMAX 21.00km/h
  • Temperatura -14.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mocny trening

Wtorek, 22 lutego 2011 · dodano: 22.02.2011 | Komentarze 0

11.63km
21km max
11.5śr
Za zimno żeby jeździć, treneżera mam dosyć, biegać mi się nie chce więc łyżwy musze pomęczyć puki zima jest. W sumie to nie męczarnia tylko przyjemność, jak się ma wygodne łyżwy.
Pojeździł bym jeszcze troche ale się ciemno zrobiło i nie chciałem zaliczyć jakiejś kempy trawy. Bo upadek z mojej wysokoiści grozi kontuzją, a teraz szkoda by było się uszkodzić przed sezonem już praktycznie.


Kategoria Łyżwy


  • Czas 02:04
  • VMAX 23.00km/h
  • Temperatura -10.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Łyżwy na swoim

Niedziela, 20 lutego 2011 · dodano: 20.02.2011 | Komentarze 3

Wczoraj nic nie robiłem i dzisiaj też miałem odpoczywać. Ale jak wyszło słonko nie mogłem się powstrzymać. Myślałem o naostrzeniu łyżew jakimś domowym sposobem, ale powstrzymałem się bo takie ostrzenie mogło by pogorszyć ich stan i to był bardzo dobry pomysł.
300m od domu są łąki na których zawsze stoi woda. Od razu poszedłem tam z ekwipunkiem czyli łyżwy i łopata śnieżna.
Odśnieżanie zajeło mi jakieś 30min. Ale świetną rozgrzewkę miałem przed lodowym szaleństwem. Myślałem że troszke mniejsze to lodowicho będzie ale ku mojemu ździwieniu było spore tylko wąskie, tak ażeby zawrócić trzeba było się zatrzymać i od nowa startować. Ale długość 110m czyli było się gdzie rozpędzać.
Lud pierwszej jakości, żadne lodowisko się nie może poszczycić taką jakoścą nawierzchni. Żadnych nierówności, czasami jakaś mała kempka trawki ale nie przeszkadzało mi to.
Łyżwy które znalazłem na jesieni w robocie w niemieckich śmieciach (czyli odpad z jakieś fabryki łyżew głównie tektóra i folia no i kilka włśnie łyżew) okazały się bezcennym znaleźiskiem dzisiaj. Chyba najwygodniejsze łyżwy jakie miałem. A na nich tylko lekka ryska na plastiku pewnie dla tego przyjechały do mnie ;)
A co do ostrzenia dobrze że się opamiętąłem bo są ostre od wewnętrznej a tempe od zewnętrznej. Wcześniej miałem podobne ostrzenie ale wogóle się nie trzymały lodu w starych łyżwach. Wystarczy czóbkami stup do środka skręcić i chamują lub piętami. Poezja.
Wyjeździłem się za wszystkie czasy.
02:04:12
20.40km

Lodowisko © longer1987

Lodowisko © longer1987

Lodowisko © longer1987

To co z niego zostało po 2godz © longer1987


Kategoria Łyżwy


  • Czas 01:05
  • Temperatura -4.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Łyżwy

Poniedziałek, 24 stycznia 2011 · dodano: 24.01.2011 | Komentarze 0

Godzinka na łyżwy, strasznie tłoczno było ale dla Mańka żadne człowieki jak by nie istniały. Śmigał po między nim ulala.
Całkiem fajnie było, bo dzisiaj żadnych optarć nie mam na nodze.
Po łyżwach jeszcze ze sklepu 1km przebiegłem na polepszenie chumoru.


Kategoria Bieganie, Łyżwy


  • Czas 01:10
  • Temperatura 3.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Łyżwy

Środa, 12 stycznia 2011 · dodano: 12.01.2011 | Komentarze 0

Założenie na dzisiaj było iść na siłownie, bo zapowidał się deszczowy dzień. Ale przepogodziło się i padła kolej na łyżwy. Był też Maniek (Prima Balerina) na lodowisku nie było widać nigogo innego oprucz niego. Szalał jak zawodowiec. A ja walczyłem z łyżwami. Dostałem dzisiaj nówki sztuki w wyporzyczalni ale okazały się troszke za ciasne na samym dole i obcierały noge. Tak po za tym było by wyśmienicie. Ale zawsze coś musi być. Więc wzjąłem drugie na zamianke z wyporzyczalni i okazały się o niebo lepsze. Ale były tempe, zwłaszcza prawa. Na zakrętak musiałem uwarzać żeby pirueta nie zrobić. Ale po za tym ujdzie.
Tylko dwa odciski ale delikatnew miajscu gdzie uwierały mnie łyżwy.


Kategoria Łyżwy


  • Czas 01:05
  • Temperatura 6.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Łyżwy

Niedziela, 9 stycznia 2011 · dodano: 09.01.2011 | Komentarze 2

Dzisiaj kolejny dzień odpoczynku. Więc samo jeżdzenie na łyżwach. I zaczyna mi sie to podobać, ale musze jakieś konkretne łyżwy dobrać, bo te wypożyczone są strasznie niewygodne i nie do końca czerpie sie przyjemność z jeżdzenia. Lud dzisiaj był w miare jeszcze nie rozjeżdzony bo wczesna pora. Mimo +6 stopni nie rozpuszczał się wogóle. Czyli 600 tyś jakie wydano na zrobienie tego lodowiska było dobrze przemyślanym wydatkiem na które szarpnął się burmistrz.
10.9km


Kategoria Łyżwy


  • Czas 01:30
  • Temperatura 3.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Łyżwy

Piątek, 7 stycznia 2011 · dodano: 08.01.2011 | Komentarze 0

A wieczorkiem jeszcze na łyżwy ze znajomymi. I dosłownie i w przenośni ćwiczenie kroku łyżwowego. Jak na fak iż 2 lata nie miałem łyżew na nogach nie było źle.
Ani jednej gleby.


Kategoria Łyżwy