Info
Suma podjazdów to 84306 metrów.
Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2025, Kwiecień3 - 0
- 2025, Marzec28 - 0
- 2025, Luty30 - 0
- 2025, Styczeń31 - 0
- 2024, Grudzień17 - 0
- 2024, Listopad19 - 0
- 2024, Październik12 - 0
- 2024, Wrzesień24 - 0
- 2024, Sierpień18 - 0
- 2024, Lipiec53 - 0
- 2024, Czerwiec15 - 0
- 2024, Maj23 - 0
- 2024, Kwiecień15 - 0
- 2024, Marzec21 - 0
- 2024, Luty27 - 0
- 2024, Styczeń30 - 0
- 2023, Grudzień9 - 0
- 2023, Listopad4 - 0
- 2023, Październik8 - 0
- 2023, Wrzesień49 - 0
- 2023, Sierpień7 - 0
- 2023, Lipiec14 - 0
- 2023, Czerwiec11 - 0
- 2023, Maj18 - 0
- 2023, Kwiecień34 - 0
- 2023, Marzec13 - 0
- 2023, Luty7 - 0
- 2023, Styczeń7 - 0
- 2022, Grudzień3 - 0
- 2022, Listopad4 - 0
- 2022, Październik10 - 0
- 2022, Wrzesień8 - 0
- 2022, Sierpień8 - 0
- 2022, Lipiec11 - 0
- 2022, Czerwiec18 - 0
- 2022, Maj14 - 0
- 2022, Kwiecień15 - 0
- 2022, Marzec11 - 0
- 2022, Luty8 - 0
- 2022, Styczeń10 - 0
- 2021, Grudzień9 - 0
- 2021, Listopad18 - 0
- 2021, Październik2 - 0
- 2021, Wrzesień6 - 0
- 2021, Sierpień6 - 0
- 2021, Lipiec15 - 0
- 2021, Czerwiec15 - 0
- 2021, Maj18 - 0
- 2021, Kwiecień5 - 0
- 2021, Marzec14 - 0
- 2021, Luty13 - 0
- 2021, Styczeń8 - 0
- 2015, Marzec1 - 0
- 2015, Luty1 - 0
- 2015, Styczeń2 - 0
- 2013, Maj6 - 0
- 2013, Marzec20 - 0
- 2013, Luty20 - 0
- 2013, Styczeń19 - 0
- 2012, Grudzień10 - 0
- 2012, Listopad19 - 0
- 2012, Październik19 - 0
- 2012, Wrzesień5 - 0
- 2012, Sierpień1 - 0
- 2012, Lipiec3 - 0
- 2012, Czerwiec2 - 0
- 2012, Maj16 - 7
- 2012, Kwiecień29 - 6
- 2012, Marzec42 - 2
- 2012, Luty21 - 0
- 2012, Styczeń20 - 6
- 2011, Grudzień17 - 2
- 2011, Listopad26 - 0
- 2011, Październik27 - 2
- 2011, Wrzesień22 - 0
- 2011, Sierpień28 - 0
- 2011, Lipiec28 - 5
- 2011, Czerwiec29 - 2
- 2011, Maj28 - 19
- 2011, Kwiecień24 - 5
- 2011, Marzec26 - 17
- 2011, Luty21 - 19
- 2011, Styczeń27 - 27
- 2010, Grudzień23 - 8
- 2010, Listopad5 - 0
- 2010, Październik16 - 7
- 2010, Wrzesień21 - 0
- 2010, Sierpień18 - 0
- 2010, Lipiec29 - 9
- 2010, Czerwiec3 - 0
- 2009, Sierpień1 - 0
- 2009, Lipiec4 - 0
- 2009, Czerwiec1 - 0
- 2009, Maj3 - 0
- 2009, Kwiecień1 - 0
- 2009, Luty1 - 0
- 2008, Październik1 - 0
- 2008, Wrzesień3 - 0
- 2008, Sierpień2 - 0
Luty, 2011
Dystans całkowity: | 725.65 km (w terenie 47.60 km; 6.56%) |
Czas w ruchu: | 33:22 |
Średnia prędkość: | 26.07 km/h |
Maksymalna prędkość: | 47.00 km/h |
Liczba aktywności: | 21 |
Średnio na aktywność: | 40.31 km i 1h 35m |
Więcej statystyk |
- DST 64.37km
- Czas 02:21
- VAVG 27.39km/h
- VMAX 36.00km/h
- Temperatura -3.0°C
- Sprzęt Vision
- Aktywność Jazda na rowerze
Po przerwie
Poniedziałek, 28 lutego 2011 · dodano: 28.02.2011 | Komentarze 0
Jakiś czas nie jeździłem czyli całe 6 dni. Ciężko było ale przy takich mrozach wolałem nie ryzykować przeziębienia stawów albo coś takiego podobnego. Teraz może by nic się nie stało ale za pare lat napewno by się odczuwało. Wszystko da czasu. Zdrowie ważniejsze.
Teraz na reszcie się troche ociepliła nadal mało przyjemnie ale może być.
Wczoraj wyremontowałem górala wreszcie bo od 6 lutego stał nieużywany z powodu urwanej ośki przy korbie. Jakoś bałem się do środka zajżyć. Ale nie było tak strsznie ukręciła się do okoła ale chociaż suport ocalał. Korby wyszły prawie beż krzyku. Założyłem nowe czyli stare orginalne jakie były przy rowerze jak go kupowałem. Sporo cięższe ale na razie jeszcze waga dla mnie nie ma tak dużego znaczenia.
Zamiast 44zęby założyłem zębatkę 48, na treningi jak znalazł, ale przed sezonem będę musiał zmienić na 44t. 48 jest bardzo dobra bo na płaskim można nieźle pocisnąć, ale jak się trafi kilka górek w odstępach to za nim się zrzuci albo wrzuci łańcuch na największą tarczę schodzi się troche. A na maratonie każda sekunda się liczy, jak się jedzie w grupie.
Łowicz-Kompina-Janów-Kaptóry-Łowicz.
- Czas 02:28
- VMAX 19.00km/h
- Temperatura -3.0°C
- Aktywność Jazda na rowerze
Łyżwy, większy kawałek lodu
Sobota, 26 lutego 2011 · dodano: 26.02.2011 | Komentarze 0
30.45km
Cały tydzień planowełem ten dzień. W tygodniu jakoś nie miałem chęci po pracy i nic nie trenowałem. Ale dzisiaj wstałem wcześnie rano nie zmęczony pomimo wczorajszego czyszczenia nerek ;). Zjadłem i ruszyłem w poszukiwaniu nowego lodowiska, stare już jest stare i nie jest takie jekie było. Mówiąc prościej znudziło mi się.
Kilka dni temu przejeżdzałem koło starej cegielni i wypatrzyłem tam kawałek lodu, może jakiś 1ha lodu. Ale po drodze trafiłem na bardzo podobne i postanowiłem zostać i w sumie słuszna decyzja bo do tamtego miałem jeszcze z km.
Zabrałem się za odśnieżanie ale już nie całości tylko paska po którym później jeździłem. Zajeło mi to jakieś 45min i nieźle się przy tym namachałem. Jak bym chciał całe odśnieżyć to pewnie ze 3h by mi to zajeło. Ale pod śniegiem lud nie będzie tak szybko topniał więc później jeszcze jak by ciepło przysżło będzie można jeszcze troche pojeździć.
Postawiłem sobie od razu cel czyli 30km który w pełni zrealizowałem z lekkim zapasem sił. Lud pierwsza klasa z lekkimi podjazdami i zjazdami. A to dla tego, że woda wsiąka pod lodem i lud opuszcza się po woli tworząc fałdy. Dodatkowe utrudnienie które nieznacznie zwiększa wysiłek. Zaraz tu będzie lodowicho
© longer1987I oto właśnie ono
© longer1987Śnieżek
© longer1987Skrzyzowanie
© longer1987Moje łyżwy
© longer1987
Batoniki z biedronki może i są dobre i dają troszke energi ale na bardzo krótko, a po dawdze Mleka zagęszczonego słodzonego dostaje niesamowity zastrzyk energi. Tubka spokojnie wystarczy na trening. Energia w tubce, steryd dający niezłego kopa ;)
© longer1987
- Czas 01:00
- VMAX 21.00km/h
- Temperatura -14.0°C
- Aktywność Jazda na rowerze
Mocny trening
Wtorek, 22 lutego 2011 · dodano: 22.02.2011 | Komentarze 0
11.63km
21km max
11.5śr
Za zimno żeby jeździć, treneżera mam dosyć, biegać mi się nie chce więc łyżwy musze pomęczyć puki zima jest. W sumie to nie męczarnia tylko przyjemność, jak się ma wygodne łyżwy.
Pojeździł bym jeszcze troche ale się ciemno zrobiło i nie chciałem zaliczyć jakiejś kempy trawy. Bo upadek z mojej wysokoiści grozi kontuzją, a teraz szkoda by było się uszkodzić przed sezonem już praktycznie.
- DST 20.22km
- Teren 0.60km
- Czas 00:45
- VAVG 26.96km/h
- VMAX 35.00km/h
- Temperatura -15.0°C
- Aktywność Jazda na rowerze
-15 bez wiatru
Poniedziałek, 21 lutego 2011 · dodano: 21.02.2011 | Komentarze 0
Dzisiaj się cieplutko ubrałem mimo to miałem wątpliwości czy wytrzymam przy takiej temperaturze. Ale było spoko jedeyne co sobie odmrażałem to twarz, po za tym było mi ciepło. I kręciło się fajnie bo nie było żadnych podmuchów wiatru, co w ostatnim czasie rzadkość i luksus dla nielicznych którzy trafją na takie warunki.
- Czas 02:04
- VMAX 23.00km/h
- Temperatura -10.0°C
- Aktywność Jazda na rowerze
Łyżwy na swoim
Niedziela, 20 lutego 2011 · dodano: 20.02.2011 | Komentarze 3
Wczoraj nic nie robiłem i dzisiaj też miałem odpoczywać. Ale jak wyszło słonko nie mogłem się powstrzymać. Myślałem o naostrzeniu łyżew jakimś domowym sposobem, ale powstrzymałem się bo takie ostrzenie mogło by pogorszyć ich stan i to był bardzo dobry pomysł.
300m od domu są łąki na których zawsze stoi woda. Od razu poszedłem tam z ekwipunkiem czyli łyżwy i łopata śnieżna.
Odśnieżanie zajeło mi jakieś 30min. Ale świetną rozgrzewkę miałem przed lodowym szaleństwem. Myślałem że troszke mniejsze to lodowicho będzie ale ku mojemu ździwieniu było spore tylko wąskie, tak ażeby zawrócić trzeba było się zatrzymać i od nowa startować. Ale długość 110m czyli było się gdzie rozpędzać.
Lud pierwszej jakości, żadne lodowisko się nie może poszczycić taką jakoścą nawierzchni. Żadnych nierówności, czasami jakaś mała kempka trawki ale nie przeszkadzało mi to.
Łyżwy które znalazłem na jesieni w robocie w niemieckich śmieciach (czyli odpad z jakieś fabryki łyżew głównie tektóra i folia no i kilka włśnie łyżew) okazały się bezcennym znaleźiskiem dzisiaj. Chyba najwygodniejsze łyżwy jakie miałem. A na nich tylko lekka ryska na plastiku pewnie dla tego przyjechały do mnie ;)
A co do ostrzenia dobrze że się opamiętąłem bo są ostre od wewnętrznej a tempe od zewnętrznej. Wcześniej miałem podobne ostrzenie ale wogóle się nie trzymały lodu w starych łyżwach. Wystarczy czóbkami stup do środka skręcić i chamują lub piętami. Poezja.
Wyjeździłem się za wszystkie czasy.
02:04:12
20.40kmLodowisko
© longer1987Lodowisko
© longer1987Lodowisko
© longer1987To co z niego zostało po 2godz
© longer1987
- DST 20.40km
- Teren 10.00km
- Czas 01:01
- VAVG 20.07km/h
- VMAX 33.00km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Drętwienie
Piątek, 18 lutego 2011 · dodano: 18.02.2011 | Komentarze 0
Dzisaj jazda na pożyczonym rowerze od brata. I w sumie po raz 3 w tym roku na rowerze mtb. Dziwnie mi się jechało jakoś tak lekko pedałowało mi się, ale i prędkości nie było. Inne konty roweru i ustawienie kierownika i od razu inaczej się człowiek na rowerze czuje. Nie koniecznie lepiej wole swókj. Jakoś się do niego przyzwyczaiłem. Ale na razie nie moge na nim jeździć z powodu urwanej osi suportu. A nowej korby nie mam na razie.
A co do szosówki dzisiaj na niej nie pojechałem bo wczoraj ją rozkręciłem troszke i nie zdążyłem złożyć. Ogólne czyszczenie i smarowanie części, zeby troszke nabrała wyglądu, bo jak do tej pory przypominała błotnego potworka.
Na powrocie postanowiłem przejechać się po terenie, ażeby nie uchlapać roweru z powodu topniejącego śniegu na szosie. Dzięki temu odkryłem że kondycja moich rąk, a dokładniej części z palcami aż po same nadgarstki zupełnie sobie nie radzi w terenie. Niesamowice mi drętwieły dłonie. Być może że przez to iż jechałem po śladach pozostawionych porzez ciągniki, ale to nie usprawiedliwia tej części ciała. Musze nad nimi popracować tylko się ziemia odśnierzy i ruszam w teren. Żeby troszke oswoić rąsie z tym co je czeka na trasach MTB.
- DST 19.90km
- Czas 00:43
- VAVG 27.77km/h
- VMAX 43.00km/h
- Temperatura -5.0°C
- Aktywność Jazda na rowerze
Śnieg
Czwartek, 17 lutego 2011 · dodano: 17.02.2011 | Komentarze 0
Troszke posypało ale drogi suche i nie zaśnieżone na szczęście więc smiało mażna nadal na szosówce pomykać.
- DST 21.70km
- Czas 00:47
- VAVG 27.70km/h
- VMAX 43.00km/h
- Temperatura -6.0°C
- Sprzęt Roo2
- Aktywność Jazda na rowerze
Kiedy ta wjosna
Środa, 16 lutego 2011 · dodano: 16.02.2011 | Komentarze 0
Ile można, jak nie wieje to pada, jak nie pada to zimno jest i wieje.
- DST 22.40km
- Czas 00:47
- VAVG 28.60km/h
- VMAX 43.00km/h
- Temperatura -12.0°C
- Sprzęt Roo2
- Aktywność Jazda na rowerze
Nowy łańcuch i kaseta
Wtorek, 15 lutego 2011 · dodano: 15.02.2011 | Komentarze 0
Dzisiaj nadszedł wreszcze ten dzień, zmieniłem łańcuszek i kasete bo stara nie nadawała się do niczego. Wszystko teraz się świeci jak psu jajka ;)
Ale jeździ się od razu inaczej i przyspieszenie od 0 do 100 wzrosło niesamowicie.
Jeszcze tylko wymiana linek i suportu bo już trzeszczy i rower jak nowy będzie, gotowy na wyzwania.
- DST 19.80km
- Czas 00:41
- VAVG 28.98km/h
- VMAX 42.00km/h
- Temperatura -12.0°C
- Sprzęt Roo2
- Aktywność Jazda na rowerze
Zimno
Poniedziałek, 14 lutego 2011 · dodano: 14.02.2011 | Komentarze 2
Rano iście zimowa pogoda tylko bez śniegu. Zimno niesamowicie było. Już się odzwyczaiłem od takiego mrozu. A tu znowu przez kilka dni nadają takie temperatury. Zima płata figle mógł by chociaż śnieg nie padać.